Nie dzielmy złota na Stochu

Być może zjadłem za dużo mandarynek albo błyskanie po oczach podczas otwarcia igrzysk wpłynęło na mój umysł i dlatego mam takie dziwne pomysły. 

Gorączka złota jak zawsze podczas Igrzysk olimpijskich i  podobny schemat. Cudowne odkrycia  tych na których nikt nie stawia i epickie porażki tych którzy mieli złoto wywozić na taczkach. Ostudźmy nasz zapał, są to przecież igrzyska zimowe. Taka wieczorna myśl mnie napadła jak obwód kaliningradzki polskie granice podczas otwarcia. Znienacka  i przed całym  światem. Żeby nie było, że wykrakałem ale jakoś tak nasi ostatnio mają, że te pewne złota jednak nie trafiają się najlepszym więc polecam wszystkim opanowanie. Powściągliwość w Rosji wskazana jak możemy się domyślać, bo cóż innego radzić, niż żeby zbyt szybko spodni nie ściągać w wieloosobowej toalecie bez ścianek? Nie wiadomo komu nasze spodnie się spodobać mogą. Igrzyska zawsze mają być zaskakujące.Tak, więc pozwólmy się Stochowi zaskoczyć skokiem, by mógł wskoczyć na podium. I wtedy, bez napięcia, nie tylko obwód będzie nasz.  

Komentarze

Popularne posty